Menu

matka polka czytająca

blog o książkach dla dorosłych i dla dzieci

Lektura na wakacje - "Siracusa" Delia Ephron

dosia1331

Jaki jest przepis na udane wakacje? Na pewno nie ten przedstawiony w książce "Siracusa". Trzeba wykazać się brakiem wyobraźni, by planować urlop w towarzystwie ludzi, których się nawet nie lubi. Już w ogóle pomijam fakt, że dwójka z czwórki bohaterów była kiedyś parą, co oczywiście nie wyklucza przyjaźni, ale w tym wypadku nie ma o niej mowy.

DSCN0723

Dwa małżeństwa postanawiają spędzić wakacje we Włoszech. Cudowne krajobrazy, wspaniałe zabytki, pyszne jedzenie i... alkohol mają stanowić gwarancję niezapomnianych wrażeń. Problem w tym, że Lizzie i Michael oraz Taylor i Finn mają zupełnie inną wizję udanego urlopu i raczej robią dobrą minę do złej gry. Kłamstwa, pretensje, zdrady i wieczne udawanie kogoś, kim się nie jest to codzienność Lizzie, Michaela, Taylor i Finna.  Do Włoch przyleciała również Snow, córka Taylor i Finna, najbardziej enigmatyczna postać w książce, dziwna, milcząca dziewczynka, którą trudno rozszyfrować i którą łączy z matką dość specyficzna więź. Jak zakończy się ta historia i dlaczego wymarzona podróż do Europy okaże się katastrofą? Tego oczywiście nie zdradzę.

Nie mam pojęcia, czy "Siracusa" jest trzymającym w napięciu thrillerem psychologicznym, jak podaje wydawca, bo chyba większej dawki adrenaliny i zaskoczenia potrzebuję. Ale nie ulega wątpliwości, że to całkiem zgrabnie napisana książka, której dużym atutem są świetnie nakreślone postaci. Poza tym "Siracusę" naprawdę dobrze się czyta, co jest zasługą czteroosobowej narracji, która dodaje dynamizmu i sprawia, że czytelnik szybko chce poznać finał tej historii. Zresztą od początku wiadomo, że coś się wydarzy, bo skomplikowane relacje bohaterów i gęstniejąca z każdą kartką atmosfera są zapowiedzią zajmującej lektury. Muszę jednak podkreślić, że w tę opowieść wkrada się trochę chaosu, zwłaszcza po dotarciu do jej połowy. Odniosłam wrażenie, że autorka, chcąc dodać nieco dramatyzmu, po prostu przekombinowała niektóre fragmenty. Nie mam zamiaru rozkładać "Siracusy" na czynniki pierwsze, zwłaszcza że potraktowałam ją jako typowo wakacyjną lekturę. Poza tym byłam ciekawa, jak pisze Delia Ephron, która w swoim dorobku ma scenariusz do komedii romantycznej, "Masz wiadomość".

Zwróćcie uwagę na okładkę książki, która doskonale obrazuje jej treść.

Moja ocena: 4/6

Autor: Delia Ephron
Tytuł: "Siracusa"
Oprawa: miękka
Ilość stron: 365
Rok wydania: 2017
W.A.B

 

 

 

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Grzegorz Deuter] *.dynamic.mm.pl

    Włochy - hmm, zwiedzałem przed rokiem, więc początek książki dobrze się zapowiada. A teraz świeci słonko i sam spadam z książką w ręku na łono natury :)

  • Gość: [Danka] *.icpnet.pl

    No cóż, chyba nie dla mnie. Ale fajnie napisana recenzja.

  • Gość: [Ola Bednarek] *.ipv4.supernova.orange.pl

    Przyznam, że bardzo zainteresowała mnie Twoja recenzja. Chyba się skuszę na tę książkę w najbliższym czasie. :)

  • Gość: [Sniffonia] *.dynamic-zab-07.vectranet.pl

    Książka jak najbardziej do przeczytania w otaczający nasz wakacyjny klimat. Bardzo dobra recenzja. Zachęciłaś mnie do przeczytania opisywanego tytułu. Dzięki! ;)

  • bookiecik

    Okładka piękna, treść jednak nie do końca mnie przekonuje.

  • Gość: [Zwykła Matka] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nie znam, ale jeśli akcja dzieje się we Włoszech to jest to coś dla mnie :)

© matka polka czytająca
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci