Menu

MATKA POLKA CZYTAJĄCA

BLOG LITERACKI

"Swing Time" Zadie Smith

dosia1331

100_0978

Nie mam pojęcia, dlaczego proza Zadie Smith nie robi na mnie specjalnego wrażenia. Chyba tylko "Białe zęby" naprawdę mi się podobały i nie miałam poczucia traconego na lekturę czasu. Najnowsza powieść Zadie Smith, "Swing Time", też mnie nie porwała. Po obiecującym początku nastąpiło coś, co zwykle nazywam przedzieraniem się przez fabułę. Rozczarowana nie jestem, ale mój entuzjazm jest raczej umiarkowany i chyba zgodzę się z opinią, że to lektura dla wiernych fanów brytyjskiej pisarki.  

W wywiadzie udzielonym "Wysokim Obcasom" Zadie Smith przyznaje, że: "Ta książka jest hołdem dla Ferrante". Inspirację twórczością Eleny Ferrante można dostrzec już po kilku pierwszych stronach powieści, zwłaszcza że motywem przewodnim "Swing Time" jest przyjaźń dwóch dziewczynek. Kto czytał "Genialną przyjaciółkę" Ferrante, ten wie, co mam na myśli. Ale to, co udało się włoskiej powieściopisarce, zupełnie nie wyszło Zadie Smith. Cytując klasyka, "nie urzekła mnie ta historia". Byłabym niesprawiedliwa twierdząc, że jest źle napisana, bo Zadie Smith pisze bardzo dobrze, jej warsztat nie budzi żadnych wątpliwości, świetnie posługuje się językiem i niezaprzeczalnie ma swój styl. Tylko, że to wszystko jej momentami mocno przegadane, przekombinowane i nieco chaotyczne. Zachęcona tytułem i opisem wydawcy, sięgnęłam po "Swing Time" z nadzieją na roztańczoną, pulsującą rytmem lekturę, a otrzymałam powieść, do której pewnie już nie wrócę. Liczyłam na energiczną, tętniącą życiem prozę, a wiele razy miałam ochotę tę książkę po prostu odłożyć. Za mało swingu w swingu? Mam wrażenie, że Zadie Smith nie wykorzystała potencjału tematu albo ja nastawiłam się na coś zupełnie innego. Mam przekonanie graniczące z pewnością, że nie będę w swojej opinii odosobniona.

"Swing Time" jest powieścią społeczną rozważającą problem przynależności do miejsca, środowiska. Autorka zdecydowała się zawrzeć w niej kilka elementów swojej biografii, co z całą pewnością usatysfakcjonuje jej wielbicieli. Muzyka i taniec stanowią tło dla opowieści o kobietach pochodzących z różnych środowisk, które łączy i jednocześnie dzieli mnóstwo spraw, które wykorzystały życiowe szanse albo je zaprzepaściły, są szczęśliwe albo tylko udają. Niewątpliwym atutem powieści są znakomicie nakreślone postaci.

Moja ocena: 4/6

Autor: Zadie Smith
Tytuł: "Swing Time"
Oprawa: miękka
Ilość stron: 480
Rok wydania: 2017 
Znak

Komentarze (15)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Agata] *.ipv4.supernova.orange.pl

    Dotychczas jeszcze sięgałam nigdy po Zadie Smith, ale czytając Twoją recenzję myślę, że spróbuję się z nią zapoznać

  • dosia1331

    Zachęcam do zapoznania się z prozą Zadie Smith, może odkryjesz w jej twórczości coś ważnego dla siebie. Pozdrowienia :)

  • Gość: [Bookendorfina] *.toya.net.pl

    Ciekawa jestem, jakie na mnie wrażenie zrobi ta książka, wydaje się, że to zdecydowanie coś dla mnie. :)

  • Gość: [TosiMama] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    To autorka, po której książki muszę sięgnąć :)

  • dosia1331

    W takim razie życzę miłej lektury i oczywiście czekam na Wasze wrażenia :)

  • Gość: [czerwonafilizanka] *.swietojanska.net

    czyli całkiem ciekawa propozycja na jesienne wieczory

  • dosia1331

    Jesień to chyba najfajniejsza pora roku na lekturę :)

  • Gość: [Adriana] *.ae.jgora.pl

    Mam bardzo podobne odczucia jeśli chodzi o tę autorkę. "Białe zęby" -zauroczenie, a kolejne jej powieści to już, niestety, rozczarowania.
    Mimo, że - podobnie jak Ty, doceniam styl i język, ale to jednak trochę za mało:)

  • dosia1331

    Szkoda, bo był potencjał, ale coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że ochy i achy na temat jej twórczości są na wyrost. Jestem bardzo ciekawa, co zaproponuje następnym razem.

  • Gość: [Blog Rudej Dziewczyny] 78.10.210.*

    Nie poznałam jeszcze żadnej książki Zadie Smith, ale chętnie sięgnę, chociażby po to, by wyrobić sobie własne zdanie :)

  • dosia1331

    To proszę rozpocząć od "Białych zębów" :)

  • Gość: [Zakreecona] *.232.252.14.atman.pl

    Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki, a po Twojej recenzji pewnie i nie sięgnę po tę... Jednak jestem zdania, że zawsze warto spróbować, nawet jeśli inne opinie są niepochlebne, bo być może ktoś inny zauważy w tej książce coś fantastycznego i dla niego będzie akurat bardzo interesująca?:)

  • dosia1331

    To moja, subiektywna opinia, więc nie trzeba się z nią zgadzać, a tym bardziej zrażać się do lektury. Między mną a Zadie Smith tym razem nie zaiskrzyło. Ilu czytelników, tyle opinii. Proszę spróbować :)

  • Gość *.dynamic.chello.pl

    Zadie Smith zawsze, mam wrażenie jest trochę przegadana, Ja najbardziej lubiła "o pieknie".

  • dosia1331

    Też niestety zauważam u niej to przegadanie, niepotrzebne dłuźyzny i próbę ubierania w piękne słowa totalnych banałów. Szkoda, może następnym razem mnie zachwyci :)

Dodaj komentarz

© MATKA POLKA CZYTAJĄCA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci