Menu

MATKA POLKA CZYTAJĄCA

BLOG LITERACKI

Nadrabiam zaległości... Lektura na styczeń - "Tove Jansson. Mama Muminków" Boel Westin

dosia1331

100_1439

Obiecałam, że słowa dotrzymam i dotrzymałam - przeczytałam wreszcie biografię Tove Jansson, czyli pierwszą z zaplanowanych na ten rok czytelniczych zaległości do nadrobienia. Spędziłam kilka miłych wieczorów w towarzystwie Tove Jansson i zupełnie nie przeszkadza mi to, że wielu czytelników uznało tę biografię za nieco chaotyczną i - delikatnie rzecz ujmując - tak sobie napisaną. Niektórych opowieść Boel Westin znudziła do tego stopnia, że postanowili przerwać lekturę. Czyżby moja nader pozytywna opinia wynikała z faktu, że kocham Muminki całym sercem i czytałam przez pryzmat uczucia, którym darzę postaci wymyślone przez Tove Jansson? Nie sądzę, bo to całkiem sprawnie napisana biografia, bogata w szczegóły na temat prywatnej i zawodowej drogi słynnej Finki. Książka ukazująca nie tylko fenomen Muminków, ale prezentująca przede wszystkim niezwykłą kobietę.

O tym, jak książka jest wydana prawie zawsze piszę na końcu, ale nie potrafię się powstrzymać, bo to jedna z najładniej wydanych biografii. Mnóstwo zdjęć Tove Jansson, jej obrazów, grafik, szkiców, ilustracji. Nie mam pojęcia, ile razy przeglądałam tę książkę, ale nawet po przeczytaniu ostatniego zdania wracałam do ulubionych fragmentów. Mam fioła na punkcie tego, jaki charakter pisma miał mój ulubiony pisarz. I w tej kwestii Boel Westin mnie nie zawiodła, są skany pisma fińskiej pisarki.

100_1440

100_1442

100_1444

Jak to się stało, że z obiecującej malarki, utalentowanej ilustratorki i autorki genialnych karykatur Tove Jansson stała się jedną z najbardziej znanych pisarek na świecie? Cóż, ona sama pewnie wiele razy zadawała sobie to pytanie, bo chyba inaczej wyobrażała sobie swoją karierę. Ale pewnego dnia wymyśliła Muminka, małego trolla, którego dziś znają dzieci na całym świcie i którym zachwycają się kolejne pokolenia. Zresztą nie tylko dzieci kochają sympatyczne postaci z Doliny Muminków, bo książki Tove Jansson są znakomitą lekturą również dla dorosłego czytelnika, który odczytuje te opowieści na zupełnie innym poziomie. To lektury z drugim dnem, z mnóstwem ukrytych znaczeń i symboli. Dziś trudno uwierzyć, że pierwsza część spotkała się z dość umiarkowanym entuzjazmem. Na szczęście Tove Jansson nie porzuciła Muminków, bo o ileż uboższa byłaby literatura bez Doliny Muminków z niebieskim domkiem, Muminka, Tatusia Muminka, Mamy Muminka, Ryjka, Włóczykija, Panny Migotki, Paszczaka, Małej Mi, Mimbli, Buki, czy Filifionków i Hatifnatów. Ale twórczość Tove Jansson to nie tylko urocze trolle i garstka ich przyjaciół, o czym przekonacie się czytając tę biografię i do czego gorąco zachęcam.

"Wymarzyła sobie cudowny świat, do niego weszła i w nim się spełniła. Jako malarka, pisarka i kobieta, która na całe życie pokochała wyjątkową kobietę, Tooti".

Moja ocena: 5/6

Autor: Boel Westin
Tytuł: "Tove Jansson. Mama Muminków"
Oprawa: twarda
Ilość stron: 505
Rok wydania: 2012
Marginesy

 

Komentarze (16)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Nebeskaa] *.icpnet.pl

    Zgadzam się! Przepięknie wydana biografia! :)

  • dosia1331

    Cudowna, już samo przeglądanie to czysta przyjemność :)

  • Gość: [paulina] *.dynamic.chello.pl

    Kocham Muminki całym sercem, ta bajka to była jedna z najlepszych i najciekawszych z jakimi się spotkałam w swoim dzieciństwie :) Może by tak wrócić do Muminków właśnie teraz? Masz rację, jak się jest dorosłym te same rzeczy z dzieciństwa widzi się całkiem inaczej :)

  • dosia1331

    Ja już kilka razy przeczytałam całą serię i wciąż odkrywam w niej coś nowego, zresztą nie tylko ja zwróciłam uwagę na fakt, że Muminki to tak naprawdę arcyciekawa opowieść o życiu, po prostu. Polecam odświeżenie lektury, naprawdę warto. Serdeczności!

  • Gość: [Weronika] *.*.dc.cable.static.lj-kabel.net

    Zgadzam się, książka wygląda naprawdę świetnie :D

  • dosia1331

    Ważna i bardzo ciekawa jest również treść książki :)

  • Gość: [Marta] *.cust.netmar.net.pl

    Dodałam właśnie tą książkę do mojej listy czytelniczej :)

  • dosia1331

    Wspaniale, życzę miej lektury :)

  • Gość: [katarzynatuitam] *.dynamic.chello.pl

    Muminki to mój klasyk z dzieciństwa, do tej pory na myśl o Muminkach jakoś tak łezka mi się w oku kręci, a biografia autorki mogłaby być dla mnie ciekawym uzupełnieniem muminkowego uwielbienia :)

  • dosia1331

    Biografia na pewno jest bardzo dobrym uzupełnieniem dla książek Tove Jansson, zwłaszcza że mnóstwo w niej wiadomości oraz interpretacji. Zachęcam do lektury :)

  • Gość: [alexanderkowo.pl] 87.239.244.*

    Uwielbiamy Muminki całą rodziną, a biografie też uwielbiam czytać, więc ksiażka w sam raz dla mnie !

  • Gość: [Anita Zych] 118.100.23.*

    Uwielbiam Muminki! TO moja najukochańsza bajka z dzieciństwa i chętnie sama bym sięgnęła po książki!

  • Gość: [Ania] *.toya.net.pl

    Ja jakoś nie jestem wielką fanką Muminków, ale biografie różne lubię.

  • dosia1331

    Też nie przepadam za biografiami i sięgam tylko po te, których bohaterami są wybitne postaci, a Tove Jansson bezapelacyjnie do takich należy :)

  • Gość: [Zofia Wójcik] *.itvmedia.pl

    Uwielbiam Muminki, ale do czytania biografii (kogokolwiek) jakoś nie umiem się przekonać. Może pora to zmienić...

  • dosia1331

    Może rzeczywiście warto spróbować, zawsze to jakaś odmiana i odskocznia od innych książek :)

Dodaj komentarz

© MATKA POLKA CZYTAJĄCA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci