Menu

MATKA POLKA CZYTAJĄCA

BLOG O KSIĄŻKACH

"Pod śniegiem" Petra Soukupová

dosia1331

100_1748

Powiedzenie, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu może nie do końca odzwierciedla wydarzenia opisane w powieści, ale przyznać trzeba, że momentami jest dość nieprzyjemnie. Można by powiedzieć, że relacje między trzema siostrami są dość specyficzne, bo kobiety najzwyczajniej w świecie nie potrafią się dogadać. Niemal każda rozmowa kończy się ostrą wymianą zdań, a wszystko to dzieje się w samochodzie, w drodze na urodziny taty, który rozstał się z ich matką, o czym siostry jeszcze nie mają pojęcia. 

Ta z nich, która wpadła na karkołomny pomysł wspólnej podróży z pewnością szybko tego pożałowała. Pogoda fatalna, auto załadowane do granic możliwości, a wśród pasażerów dzieci, które nawet się nie lubią i które nie mają ochoty na wizytę u dziadków. Blanka, Olga i Kristýna próbują robić dobrą minę do złej gry, ale to się rzadko udaje, bo atmosfera staje się coraz gęstsza, więc katastrofa wisi w powietrzu. Kumulacja negatywnych emocji, niedomówienia, zazdrość i brak chęci porozumienia pogłębiają konflikt. Każda z sióstr rości sobie prawo do pouczania i przekonana jest do swoich racji, nawet gdy całkowicie mija się z prawdą. A wszystko to dzieje się w ciągu jednego dnia, w ciągu kilkunastu spędzonych razem godzin.

Książka Petry Soukupovej zrobiła na mnie ogromne wrażenie, chyba nawet nie liczyłam na tak dojrzałą i tak dopracowaną historię. Postaci, dialogi i w ogóle pomysł są godne podziwu. Okazuje się, że można stworzyć niezwykle poruszającą opowieść, która w przeważającej części rozgrywa się w nietypowej scenerii, bo w samochodzie. Czeska pisarka rozkłada na czynniki pierwsze nie tylko relację trzech sióstr, ale również ich życie prywatne, zwłaszcza wybory, których dokonały. Bardzo ciekawym kompozycyjnie zabiegiem jest wpleciona w fabułę opowieść Marii, czyli matki i to od niej w dużej mierze dowiadujemy się, jaka jest przyczyna rozpadu rodziny i kto ponosi za nią odpowiedzialność. Tymczasem gdzieś za oknem pada śnieg...

100_1749

Czytelniku, jeżeli masz ochotę wsiąść do samochodu i spędzić dzień z Blanką, Olgą i Kristýną, to robisz to na własną odpowiedzialność. Gwarantuję, że wielokrotnie poczujesz się zakłopotany i będziesz chciał potrząsnąć którąś z sióstr. Obiecuję, że ta podróż na długo pozostanie w Twojej pamięci.

Moja ocena: 6/6

Autor: Petra Soukupová
Tytuł: "Pod śniegiem"
Oprawa: miękka
Ilość stron: 416
Rok wydania: 2016
Afera

 

 

 

Komentarze (11)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Charakterna] *.icpnet.pl

    Brzmi zachęcająco. Na pewno warto sięgnąć :)

  • dosia1331

    Polecam z czystym sumieniem :) Znakomita lektura!

  • Gość: [Aneta] 207.189.10.*

    Z przyjemnością sięgnę po tę pozycję, gdyż zapowiada się bardzo interesujące spotkanie z książką. Świetnie napisana recenzja :) Aneta

  • Gość: [TosiMama] *.icpnet.pl

    Słyszałam kiedyś o tej książce. Może w wolnej chwili uda się przeczytać:)

  • Gość: [Zielona Małpa] *.ipv4.supernova.orange.pl

    Kupiłam tę książkę na targach, więc mam ją na swoim regale :) Czuję się zachęcona do przeczytania :)

  • dosia1331

    Mnie ta książka kusiła od jakiegoś czasu i wreszcie postanowiłam przekonać się, czy jest warta poświęconego jej czasu. I jest, absolutnie!

  • Gość: [czytam i znikam] 95.146.116.*

    Witaj Autorko bloga!
    Pozwól, że przedstawię się podobnie do Ciebie, gdyż jestem i matką, i Polką i czytającą ;) Na dodatek wielbię literaturę czeską w sposób niemalże bałwochwalczy, więc myślę, że możemy podać sobie ręce na znak przymierza;).

    Soukupovą uwielbiam. Jej styl jest absolutnie niepowtarzalny, podobnie jak głęboka symbolika , którą skrywa treść. Genialna proza. Jeśli jeszcze nie czytałaś utworu "Zniknąć", to koniecznie nadrób zaległości.
    Cieszę się, że znalazłam kolejną wielbicielkę czeszczyzny;).

    Zapraszam również na mojego dopiero raczkującego bloga o książkach, na którym piszę również o Soukupovej :
    czytamiznikam.blogspot.com/

  • Gość: [czytam i znikam] 95.146.116.*

    Witaj Autorko bloga!
    Pozwól, że przedstawię się podobnie do Ciebie, gdyż jestem i matką, i Polką i czytającą ;) Na dodatek wielbię literaturę czeską w sposób niemalże bałwochwalczy, więc myślę, że możemy podać sobie ręce na znak przymierza;).

    Soukupovą uwielbiam. Jej styl jest absolutnie niepowtarzalny, podobnie jak głęboka symbolika , którą skrywa treść. Genialna proza. Jeśli jeszcze nie czytałaś utworu "Zniknąć", to koniecznie nadrób zaległości.
    Cieszę się, że znalazłam kolejną wielbicielkę czeszczyzny;).

    Zapraszam również na mojego dopiero raczkującego bloga o książkach, na którym piszę również o Soukupovej :
    czytamiznikam.blogspot.com/

  • dosia1331

    Wspaniale, bardzo się cieszę, że na siebie trafiłyśmy :) Nie czytałam "Zniknąć", ta książka jeszcze przed mną, ale na pewno po nią sięgnę, bo jestem oczarowaną prozą Soukupovej. Zresztą zupełnie niedawno zachwycałam się "Macochą" Hulovej, więc pozostaję w kręgu literatury czeskiej. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do śledzenia wpisów na blogu.

  • Gość: [Mama pod prąd] *.dynamic.chello.pl

    Bardzo ciekawy pomysł na książkę. Zaintrygowałaś mnie. Chyba ją przeczytam. ;-)

  • dosia1331

    Koniecznie, szkoda byłoby przegapić tak zacną powieść. Do miłego zaczytania :)

Dodaj komentarz

© MATKA POLKA CZYTAJĄCA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci