Menu

MATKA POLKA CZYTAJĄCA

BLOG O KSIĄŻKACH

"Krótka wymiana ognia" Zyta Rudzka

dosia1331

100_1842

"Kobieta, która pisze wiersze, nie może być normalna. Tworzę legendę i nie pękam. Chociaż nacięcie jak stąd do dzieciństwa."

Nie mam pojęcia, co mi się bardziej podobało w tej powieści, pomysł na fabułę, czy sposób, w jaki ta książka została napisana. Zresztą o "Krótkiej wymianie ognia" Zyty Rudzkiej można tylko w ochach i achach, więc tak właśnie będzie. 

Bach-bach, szast-prast, krótkie zdania, rwane myśli, kilka retrospekcji, garść niedopowiedzeń, jakieś wspomnienia. Żadnych subtelności, mydlenia oczu, owijania w bawełnę. Krótko, zwięźle i na temat. Chwilami poetycko, czasem potocznie, zawsze genialnie, w punkt. Rudzka pisze tak, że trudno się oderwać, chłonie się tę prozę wszystkimi zmysłami, wręcz pożera. 

"Krótka wymiana ognia" jest książką o tym, jak przypadkowe spotkanie staje się pretekstem do opowiedzenia historii o kobiecie, matce, żonie i poetce. Która z tych ról jest dominująca? Roma Dąbrowska jest przede wszystkim poetką. Jej świat to słowa. Z córką, wybitnie uzdolnioną pianistką, nie utrzymuje kontaktu. Z mężem rozwiodła się dawno temu. W jej życiu pojawiło się kilku mężczyzn, zresztą bez cienia zażenowania o nich opowiada. Poezja wydaje się być jedyną stałą. Wszystko inne podlega rozpadowi. Przemija, jak młodość, którą główna bohaterka dawno ma już za sobą. "Spakowałam się już na drogę do grobu, może się rozpakuję, chociaż na trochę" stwierdza Roma, bo uparcie wierzy, że jeszcze wiele przed nią. Pal licho zwiotczałe ciało, przeoraną zmarszczkami twarz, ubytki w uzębieniu. Konfrontacja młodości ze starością została przez Zytę Rudzką fenomenalnie zobrazowana i to nie tylko na przykładzie głównej bohaterki. Znakomicie nakreślona jest postać matki Romy, kobiety prostej, swojskiej, naiwnej, staruszki, która nie rozumie córki i która nigdy nie pogodziła się z jej wyjazdem do wielkiego miasta. Różnica pokoleń, klasyka. "Krótka wymiana ognia" oprócz starości traktuje również o relacjach między matkami a córkami. Potrzeba niezależności, konieczność uwolnienia się spod matczynych skrzydeł, chęć realizowania pasji i życia na własny rachunek może spotkać się z niezrozumieniem rodzicielki. Nawet talent bywa przekleństwem, jak w przypadku Zuzanny, córki Romy. Słuch absolutny i brak radości z grania. Potem jej tajemnicze zniknięcie. No właśnie, "Krótka wymiana ognia" jest o oddalaniu się matek od córek. I jeszcze o miłości, na którą czekamy, a która zdarza się tylko nielicznym. I o starości, której się boimy, bywa, że niesłusznie. 

Mocna, odważna, świetnie napisana książka, która zachwyca, po prostu. 

Moja ocena: 6/6

Autor: Zyta Rudzka
Tytuł: "Krótka wymiana ognia"
Oprawa: twarda
Ilość stron: 199
Rok wydania: 2018 
W.A.B

 

 

Komentarze (12)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Aga] *.internetdsl.tpnet.pl

    Bardzo ciekawa recenzja ;-)

  • dosia1331

    Dzięki, a książkę polecam, bo jest znakomita i po cichu liczę na Nike :)

  • Gość: [Kasia] *.dynamic-ra-01.vectranet.pl

    Twoja recenzja mnie zaintrygowała. Jako matka córki lubię czytać o różnych obliczach relacji rodzic-dziecko, bo wiem że mnie może życie zaskoczyć jak już pisklak trochę dorośnie :)

  • dosia1331

    Ale to książka o dużo dojrzalszej relacji, genialnie napisana i coś mi się wydaje, że murowana kandydatka do Nike :)

  • Gość 185.170.200.*

    super recenzja. ksiązkę zapisuje do przeczyatnia

  • dosia1331

    Dziękuję i polecam książkę Rudzkiej :)

  • Gość: [Tutu Mansion] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Te relacje między matką a córką chyba z czasem są co raz odleglejsze, a szkoda, trzeba je pielęgnować i starać się znaleźć płaszczyznę porozumienia :) Ten opis trochę przypomina mi moją mamę, ona też pisała wiersze :)

  • dosia1331

    W takim razie nie pozostaje nic innego, jak przeczytać książkę :) Serdeczności!

  • Gość: [Danka] *.icpnet.pl

    Ciekawa recenzja, chociaż rzadko sięgam po polska literaturę, po ta sięgnę jak będzie okazja.

  • dosia1331

    Naprawdę warto sięgnąć po tę książkę, zacna literatura i z pewnością będzie o tej książce głośno. Zresztą już w prasie pojawia się co nieco na jej temat. Pozdrowienia :)

  • Gość: [czytam i znikam] 95.145.129.*

    Moja ulubiona tematyka ;). Bardzo lubię taki pełen bolesnej szczerości klimat. Nigdy za wiele tego typu tematów (przynajmniej dla mnie ).

    czytamiznikam.blogspot.com/

  • dosia1331

    Wciąż jestem pod wrażeniem tej książki, zresztą po cichutku liczę na Nike :) Kawał bardzo dobrej literatury.

Dodaj komentarz

© MATKA POLKA CZYTAJĄCA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci