Menu

MATKA POLKA CZYTAJĄCA

BLOG O KSIĄŻKACH

"Te chwile" Herbjørg Wassmo

dosia1331

100_1827

Dziwna to powieść. Trochę, jak album ze zdjęciami. Przewracasz kolejny strony, na których znajdujesz kadry z życia dziecka, nastolatki, wreszcie kobiety. Poznajesz jej rodzinę, z niedowierzaniem i konsternacją zerkasz na relację dziecka z ojcem, obserwujesz milczenie matki, nieplanowaną ciążę, nieudane małżeństwo, aż w końcu stajesz się świadkiem fenomenalnej kariery pisarskiej. Zapis niemal całego życia bezimiennej bohaterki. Momentami jesteś po jej stronie, chcesz ukoić jej ból, pomóc zapomnieć o koszmarze i zrozumieć późniejsze wybory. Ale bywa też tak, że masz dość, że nie potrafisz jej współczuć. Zresztą ona nie oczekuje współczucia. Potem usprawiedliwiasz jej zachowanie, bo wiesz, że to, co wydarzyło się przed laty trwale zapisało się nie tylko w jej pamięci, ale przede wszystkim w psychice. Jednak  bohaterka powieści Herbjørg Wassmo wcale nie jest ofiarą, nie chce być tak postrzegana i jeśli spróbujesz stawiać ją na równi z innymi skrzywdzonymi kobietami, wtedy dobitnie przekonasz się, jak bardzo jej nie doceniłeś. Kobieta imponuje nieprawdopodobną siłą charakteru i potrzebą niezależności, ale nade wszystko tym, że po tak traumatycznych doświadczeniach potrafiła wziąć sprawy w swoje ręce i bez niczyjej pomocy po prostu o siebie zawalczyć, spełnić marzenia, zrealizować plany.  

Herbjørg Wassmo pisze w sposób niezwykle subtelny, z dużą wrażliwością i dbałością o każde słowo. Autobiograficzne "Te chwile" z pewnością były dla autorki formą terapii, możliwością rozliczenia się z trudną przeszłością. Herbjørg Wassmo nie ukrywa, że w dzieciństwie była molestowana przez ojca, a wstydliwe doświadczenia z tego okresu przelała na papier, by najzwyczajniej w świecie poczuć się wreszcie wolną. Krótkie, rwane zdania doskonale sprawdzają się w tego rodzaju opowieściach. Mocniej zapadają w pamięć. Można odnieść wrażenie, że narracja jest nieco chaotyczna, że tu i ówdzie wkrada się jakiś bałagan, nieuporządkowanie, że niektóre wątki nie zazębiają się. Ale mając na względzie tytuł powieści, który nie jest przypadkowy, czytelnik przekonuje się, że ma do czynienia z migawkami z życia głównej bohaterki. Nie wszystko jest dla czytelnika jasne, wiele trzeba się domyślić, spróbować ułożyć elementy rozsypanej układanki, opanować ten pozorny chaos. 

"Te chwile" wydają się być szczerą i bardzo osobistą książką o życiu kobiety, która miała odwagę opowiedzieć światu swoją historię. Zmierzyć się z demonami przeszłości, wykrzyczeć gniew i pozbyć się poczucia winy. Każdy rozdział książki jest po prostu chwilą z jej życia. 

Moja ocena: 5/6

Autor: Herbjørg Wassmo
Tytuł: "Te chwile"
Oprawa: miękka
Ilość stron: 384
Rok wydania: 2015
Smak Słowa

 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Natalia] *.dynamic.chello.pl

    Nie czytałam tej książki, więc bazując tylko na Twojej recenzji stwierdzam, że to bardzo "mocna" pozycja, chyba jedna z tych, przy których przywiązujemy się emocjonalnie do bohatera - w tym przypadku bohaterki. Wydaje mi się też, że można w niej odnaleźć kawałek siebie - wiele z nas ma za sobą jedno z traumatycznych przeżyć, o jakich napisałaś w recenzji. Bardzo chętnie sięgnę po tę książkę. Pozdrawiam!

  • Gość: [Lewiatan] *.rev.poneytelecom.eu

    Nie jestem pewny czy ta książka będzie dla mnie odpowiednia. Dzięki za recenzję i dalej szukam czegoś co będzie dla mnie ciekawe.

© MATKA POLKA CZYTAJĄCA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci