Menu

MATKA POLKA CZYTAJĄCA

BLOG O KSIĄŻKACH

10 książek na lato

dosia1331

100_2455

Lato z pewnością jest idealną porą roku na książkę, w ogóle świetnie nadaje się do nadrabiania czytelniczych zaległości. Wakacje, urlop, piękna pogoda, można czytać na świeżym powietrzu. Zresztą nie ruszam się z domu bez książki, zawsze mam w torbie albo w plecaku. Zabieram na plażę, nad rzekę, na łąkę, do ogrodu, na balkon. Pamiętam, jak w zaledwie kilka godzin przeczytałam "Kod Leonarda da Vinci" Dana Browna, na dodatek w pięknych okolicznościach przyrody, bo na górskiej, ukwieconej łące. Zza chmur delikatnie przebijało się słońce, żadnego skwaru, tylko błogie ciepło. Literatura najwyższych lotów to nie była, ale warta poświęconego na nią czasu, a poza tym chciałam sprawdzić, czym tak naraził się Dan Brown kościołowi katolickiemu, że dla niektórych samo wypowiedzenie nazwiska autora było bluźnierstwem. "Kod Leonarda da Vinci" okazał się ciekawą, bardzo dynamiczną, całkiem sprawnie napisaną historią. Ani w trakcie, ani tym bardziej po lekturze nie miałam ochoty spalić amerykańskiego pisarza na stosie, bo na szczęście wiem, czym jest fikcja literacka. Nawiasem mówiąc, chyba najwięcej książek czytam właśnie latem i wtedy też sięgam po książki, których lekturę z różnych powodów odkładałam na później. Sprawdzam, czym obecnie zachwycają się czytelnicy oraz krytycy albo wracam do książek, które po prostu lubię i cenię (znacznie bezpieczniejsze). Nie wybieram lekkich, łatwych i przyjemnych historii, szkoda mi czasu na marną literaturę. I w ogóle nie trafia do mnie twierdzenie, że od czasu do czasu warto sięgnąć po lżejszą literaturę. Tylko, po co? Nie dla mnie ckliwe, łzawe i banalne opowieści. Wybieram książki, które - mam nadzieję - coś po sobie zostawią, będą we mnie dojrzewać i do których być może zechcę kiedyś wrócić. 

100_2443

Dziesiątka książek, które z przyjemnością polecam na letnie zaczytanie:

1. "Kroniki portowe" Annie Proulx

2. "Miłość w czasach zarazy"  Gabriel García Márquez

3. "Lato" Tove Jansson

4. "Samarkanda" Amin Maalouf

5. "Wichrowe wzgórza" Emily Brontë

6. "Córka czarownic" Dorota Terakowska

7. "Cesarz" Ryszard Kapuściński

8. "Uczeń architekta" Elif Shafak

9. "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesław Myśliwski

10. "Niedziela, która zdarzyła się w środę" Mariusz Szczygieł.

Niektóre z wymienionych książek, o ile mnie pamięć nie myli, przeczytałam latem. Do wielu z nich wracam, jak chociażby do "Traktatu o łuskaniu fasoli" (literackie mistrzostwo świata), czy "Wichrowych wzgórz" (uwielbiam tę powieść). Polecana dziesiątka to książki różne tematycznie, ale wszystkie są po prostu znakomitą literaturą. Moją opinię na temat powieści Elif Shafak i Tove Jansson znacie, o pozostałych książkach na pewno opowiem na blogu. 

A tak na marginesie, nie zapomnijcie również o prasie, a zwłaszcza dwóch tytułach, które z pewnością zasługują na uwagę, czyli "Książkach. Magazynie do czytania" i "Piśmie" (coraz bardziej się do niego przekonuję). 

PS Książki, które widzicie na drugim zdjęciu znajdą się w moim wakacyjnym plecaku.

Do miłego zaczytania!

 

Komentarze (15)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Olcia] *.play-internet.pl

    Lubię czytać, na nowo odkryłam że ebook nie gryzie i mogę raczyć się dobrą literaturą:) może 10 pozycji nie będzie ale koło 5 jak najbardziej

  • dosia1331

    U mnie tylko i wyłącznie papier, staroświecka jestem :) Serdeczności!

  • Gość: [Ewa] *.ipv4.supernova.orange.pl

    Przyznam szczerze, że nie znam tych książek. Przyjrzę im się jednak bliżej i może również któraś pojedzie ze mną na urlop :)

  • dosia1331

    W takim razie pakując się na urlop, proszę mieć na uwadze moją listę literackich wspaniałości. Szczerze polecam i czekam na ewentualne wrażenia po lekturze. Pozdrawiam i udanego urlopu życzę!

  • Gość: [Katarzyna] *.centertel.pl

    Z Twojej listy zabrałabym dla siebie: "Miłość w czasach zarazy", "Traktat o łuskaniu fasoli" no i "Wichrowe wzgórza" ... bezwzględnie
    Natomiast T. Jansson nie podchodzi mi jakoś w wersji dla 'dorosłych ' , za to Muminki oczywiście kocham bezwarunkowo do dzisiaj.
    U mnie lato wypełniają: P. Auster " Trylogia nowojorska " ( właśnie czytam), N. Lagioia "Dzikość", P. Huelle "Weiser Dawidek" ( jako podróż sentymentalna ) oraz J. G. Vásquez " Reputacje ".
    Mam nadzieję, że uda mi się przeczytać i podzielić się wrażeniami.

  • Gość: [Katarzyna] *.centertel.pl

    Z Twojej listy zabrałabym dla siebie: "Miłość w czasach zarazy", "Traktat o łuskaniu fasoli" no i "Wichrowe wzgórza" ... bezwzględnie
    Natomiast T. Jansson nie podchodzi mi jakoś w wersji dla 'dorosłych ' , za to Muminki oczywiście kocham bezwarunkowo do dzisiaj.
    U mnie lato wypełniają: P. Auster " Trylogia nowojorska " ( właśnie czytam), N. Lagioia "Dzikość", P. Huelle "Weiser Dawidek" ( jako podróż sentymentalna ) oraz J. G. Vásquez " Reputacje ".
    Mam nadzieję, że uda mi się przeczytać i podzielić się wrażeniami. Dzis u mnie leje jak z cebra, więc pogoda sprzyja mrocznym nastrojom
    czytamiznikam.blogspot.com/
    PS.... nie wiem dlaczego, ale czasem wysyła mi po kilka komentarzy i to niekompletnych... Nie chcę Ci zaśmiecać bloga, dlatego jeśli możesz usuwaj proszę zbyteczne teksty

  • dosia1331

    Nie przejmuj się dublowanymi komentarzami. Cieszę się, że do mnie zaglądasz. Deszczowe lato nie jest takie złe, jeśli ma się pod ręką ciekawą książkę. P. Auster jest moim czytelniczym wyrzutem sumienia i powinnam wreszcie poznać jego twórczość. Ja też długo nie mogłam przekonać się do książek Tove Jansson adresowanych do dorosłego czytelnika, ale dokładnie rok temu sięgnęłam po "Lato" i byłam zachwycona specyficznym klimatem. "Muminki" uwielbiam, ale coraz bardziej przekonuję się również do innych książek Jansson. Właśnie czytam "Uczciwą oszustkę" i śmiało mogę stwierdzić, że jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Na pewno podzielę się wrażeniami na blogu. Serdeczności.

  • Gość: [Kali] *.w193-253.abo.wanadoo.fr

    Wichrowe wzgorza polecam na kazda pore roku i pogode. Kocham !!!

  • dosia1331

    Przybijam piątkę, bo też kocham! :)

  • Gość: [Paulina Wu - Lemonade St.] *.ap-media.pl

    Uwielbiam "Lato" - często wracam do tej książki <3

  • dosia1331

    No właśnie, to jest książka, do której chce się wracać :)

  • Gość: [DeVi] *.dynamic.mm.pl

    Terakowska i Bronte to dla mnie podstawa. Uwielbiam obie panie ;)

  • dosia1331

    Wspaniałe autorki, zresztą ich niesłabnąca popularność mówi sama za siebie. Pozdrawiam.

  • Gość: [Anna P.] *.dynamic.chello.pl

    Dzięki za ciekawe propozycje!

  • dosia1331

    Dziękuję i polecam się na przyszłość :)

Dodaj komentarz

© MATKA POLKA CZYTAJĄCA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci