Menu

MATKA POLKA CZYTAJĄCA

BLOG O KSIĄŻKACH

Do uważnego czytania - "Uczciwa oszustka" Tove Jansson

dosia1331

100_2429

Moja siostra w każde wakacje czytała "Muminki", co było dość zabawne, bo ileż można? No, ale to kawał porządnej literatury, więc teraz zupełnie mnie to nie dziwi, a wręcz przeciwnie, jestem dumna, że siostrzyczka wiedziała, co dobre. Coś mi się wydaje, że i ja powoli nawiązuję do tej tradycji, bo kolejne wakacje spędzam w towarzystwie bohaterów Tove Jansson. W zeszłym roku czytałam "Lato" i byłam pod dużym wrażeniem tej historii, nawet szukałam odpowiedniego miejsca do zaprezentowania książki na blogu. I znalazłam, a mianowicie piękną, żółtą różę... na środku pola pszenicy. Niemożliwe? A jednak. Wprawdzie nie od razu wiedziałam, że to róża, ale zaintrygowana żółtą plamą na zielonym tle, nie omieszkałam sprawdzić. Potem brnęłam przez pole pszenicy raz jeszcze, rzecz jasna z książką, by uwiecznić ten niecodzienny widok, a przy okazji pokazać powieść. Skąd róża na środku pola? Cóż, moja genialna mama, w geście rozpaczy, że ta jakoś nieszczególnie przyjęła się w ogrodzie, cisnęła biedaczkę prosto w pszenicę. Róża uznała, że lepiej jej w innych okolicznościach przyrody i wyrosła na prawdziwą piękność. Postarałam się, by jednak wróciła na właściwe miejsce. Uprzejmie donoszę, że róża ma się świetnie i pięknie kwitnie. To tak tytułem wstępu, chociaż muszę przyznać, że dla "Uczciwej oszustki" też się poświęciłam i ukradłam rodzicielce hortensję. Wprawdzie odcień nieco inny, ale kto by się czepiał szczegółów. Poza tym za ten haniebny czyn zostałam ukarana przez pewną pszczołę. W świetle księżyca trudno byłoby mi zrobić zdjęcie, wiem, bo próbowałam, z marnym - jak widać - skutkiem. A tak chciałam nawiązać do okładki, nie udało się, trudno. W zeszłym roku róża, w tym hortensja, w przyszłym kwiat paproci?

100_2521

Kochasz "Muminki" i nie znasz innych książek Tove Jansson? Może pora to zmienić, zwłaszcza że pozostała twórczość słynnej Finki również zasługuje na uwagę. Jej urokliwe i pełne życiowej mądrości opowieści adresowane do dorosłych czytelników są znakomite i naprawdę świetnie się je czyta. To wciąż ta sama Tove Jansson, wspaniała pisarka i jedyna w swoim rodzaju obserwatorka. Przeczytałam "Uczciwą oszustkę" w jeden wieczór, co nie jest szczególnym wyczynem, zwłaszcza że duża czcionka, spore odstępy między wierszami, krótkie rozdziały i stosunkowo niewielka objętość, bo nieco ponad 200 stron, zdecydowanie wpłynęły na tempo czytania. Ale prawda jest również taka, że to kolejne bardzo udane spotkanie z Tove Jansson i książka, której lekturę trudno przerwać zanim nie dotrze się do ostatniego zdania. Nie ma sensu porównywać "Lata" i "Uczciwej oszustki", bo to dwie różne historie, ale na tyle fascynujące i raczej z rodzaju tych, które zyskują po lekturze.

Przykryta śniegiem mała miejscowość. Katri mieszka z młodszym bratem Matsem w mansardzie nad sklepikiem. Jest uważana za osobę niezwykle uczciwą i taką, na której po prostu można polegać. Mieszkańcy Västerby korzystają z jej doświadczenia i znajomości spraw finansowych. Ale Katri, choć cieszy się zaufaniem, stroni od ludzi i do minimum ogranicza kontakt. Jej jedynym przyjacielem jest bezimienny owczarek, a towarzyszem brat. Katri pragnie spełnić jego marzenie o łodzi. Misterny plan polegający na zdobyciu zaufania pewnej majętnej ilustratorki książek dla dzieci ma pomóc kobiecie zebrać odpowiednią kwotę. Katri robi wszystko, by uzależnić od siebie Annę i wpływać na jej decyzje. Nieposzlakowana opinia kobiety, a co za tym idzie uśpiona czujność ilustratorki pozwalają przebiegłej Katri wiele zyskać i powoli, krok po kroku, wprowadzić w życie plan, dzięki któremu być może spełni największe marzenie Matsa. Jednak pewnych okoliczności czasem nie można przewidzieć. Jak zakończy się ta historia i dość specyficzna relacja łącząca Katri i Annę? Czy Anna zdemaskuje współlokatorkę? A może kobiety czegoś się od siebie nauczą i znajdą nić porozumienia, choć tak bardzo się od siebie różnią?

Aura tajemniczości i charakterystyczny styl Tove Jansson czynią "Uczciwą oszustkę" interesującą lekturą. Pełna niedopowiedzeń i ukrytych znaczeń historia zbudowana została wokół trzech postaci i dość dziwnego psa. Kameralny zestaw, jeśli weźmie się pod uwagę mnogość bohaterów cyklu o Muminkach, ale wystarczający do stworzenia bardzo klimatycznej opowieści. Odrobinę niepokojąca "Uczciwa oszustka" spodoba się czytelnikom, którzy cenią prozę obfitą w symbole i którzy tropią w książkach elementy biografii autora, zwłaszcza że jest ich tutaj sporo.

"Uczciwa oszustka" nie jest łatwą lekturą, raczej z rodzaju tych do uważnego czytania, ale absolutnie wartą poświęconego jej czasu.

100_2438

Moja ocena: 5/6

Autor: Tove Jansson
Tytuł: "Uczciwa oszustka"
Oprawa: miękka
Ilość stron: 240
Rok wydania: 2018
"Nasza Księgarnia"

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Ka Ewa] *.v30.interkam.pl

    No proszę, a ja nawet muminków nie przeczytałam. słabo trochę nie?

  • dosia1331

    No, słabo :) Ale zawsze można nadrobić, zresztą poleca, bo to wspaniała seria i szkoda byłoby przegapić. Serdeczności!

  • Gość: [Ines de Castro] 217.153.136.*

    Mam miłe skojarzenia z Tobe, więc na pewno przeczytam i tę książkę :)

  • Gość *.internetdsl.tpnet.pl

    Zaintrygowałaś mnie tą pozycją. Chętnie przeczytam.

  • dosia1331

    Czytajcie, czytajcie, bardzo dobra powieść :)

  • Gość: [pozeramstrony] *.toya.net.pl

    Jeśli chodzi o Muminki to jestem absolutną fanką. Ciekawe jakie wrażenie zrobiłaby na mnie Jansson dla dorosłych

© MATKA POLKA CZYTAJĄCA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci