Menu

MATKA POLKA CZYTAJĄCA

BLOG O KSIĄŻKACH

Zaproszenie do Stumilowego Lasu - "Kubuś Puchatek" i "Chatka Puchatka" A. A Milne'a

dosia1331

100_3140

Nie mam pojęcia, co mną kierowało, gdy trzydzieści lat temu na stronie tytułowej "Kubusia Puchatka" A. A Milne'a nagryzmoliłam jakieś esy-floresy. Może chciałam dodać nieco koloru czarno-białym ilustracjom Ernesta H. Sheparda? Mój brak talentu do malowania jest ewidentny, o czym świadczą wspomniane bazgroły, za to książka, a w zasadzie dwie, bo "Kubuś Puchatek" i "Chatka Puchatka", należą do moich ulubionych książek z dzieciństwa. Bardzo się cieszę, że i moje dzieci pokochały "misia o małym rozumku" i wielkim sercu.

100_3149

Przygody mieszkańców Stumilowego Lasu cieszą się niesłabnącą popularnością na całym świecie, a sam Puchatek to dla wielu czytelników jedna z najważniejszych postaci literackich. Ręka w górę, kto nie ma w domu pluszowego Puchatka albo innej rzeczy z wizerunkiem najsłynniejszego wielbiciela miodu, wszak Kubuś Puchatek to ikona popkultury. 

Nakładem "Naszej Księgarni" właśnie ukazało się zbiorowe wydanie dwóch książek A. A. Milne'a, czyli "Kubuś Puchatek" i "Chatka Puchatka" z kolorowymi ilustracjami Ernesta H. Sheparda. Dużym sentymentem darzę moje stare wydanie, ale przyznaję, że trudno oprzeć się nowemu, zwłaszcza tak pięknie i starannie przygotowanemu. Ponadczasowe i uniwersalne opowieści ze Stumilowego Lasu doczekały się również wielu ekranizacji. Jedną z nich swego czasu zachwycał się mój syn, który każdy dzień rozpoczynał od bajki o swoim ulubionym misiu. Ale żadna animacja nie odda w pełni uroku książek. Niby proste opowieści, a jednak brytyjskiemu pisarzowi udało się przemycić w nich tak wiele ważnej treści. Przyjaźń, miłość, tolerancja, o tym traktują opowieści ze Stumilowego Lasu. "Kubuś Puchatek" i "Chatka Puchatka" to historie okraszone sporą dawką humoru, dowcipnymi dialogami i komizmem sytuacyjnym, co sprawia, że lektura jest prawdziwą przyjemnością. Zresztą to jedne z tych książek, które można czytać w każdym wieku i wciąż odkrywać w nich coś nowego. 

100_3146

"Puchatku, przyrzeknij, że nigdy o mnie nie zapomnisz. Nawet kiedy będę miał sto lat", prosił swego ukochanego misia Krzyś. Puchatek, jak to Puchatek, zastanowił się, ile on wtedy będzie miał lat. Ale to nieistotne, bo w Stumilowym Lesie czas płynie inaczej. Krzyś wciąż jest chłopcem, a Puchatek jego najlepszym przyjacielem.

Moja ocena: 6/6

Autor: A. A. Milne
Tytuł: "Kubuś Puchatek", "Chatka Puchatka"
Ilustracje: Ernest H. Shepard
Oprawa: twarda
Ilość stron: 301
Rok wydania: 2018
"Nasza Księgarnia" 

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Ania z Polskie-Ogloszenia.PL] *.free.aero2.net.pl

    To bardzo lubie ..

    Ania z Polskie-Ogloszenia.PL

  • dosia1331

    Też lubię, nawet bardzo.

  • Gość: [Ania] *.leon.com.pl

    Mam na półce 2 osobne wydania Kubusia (Kubuś i Chatka) z 1954 roku. Oczywiście z Naszej Księgarni. Uwielbiam ich zapach, przypomina mi dzieciństwo. Oczywiście też nieudolnie rysowałam Kubusia na pierwszej stronie, a na mapie Stumilowego Lasu zaznaczałam jakieś znaczki, jednak mam do nich ogromny sentyment. Pewnie kupię nowe wydanie, ale chyba głównie dlatego, żeby całkowicie nie zniszczyć tych starych :). Mam nadzieję, że dzieci pokochają Kubusia tak mocno jak ja :)
    www.czytanie-na-sniadanie.pl

  • dosia1331

    W takim razie chyba mamy to samo stare wydanie książek, cudowne, prawda? Też kojarzy mi się z dzieciństwem. Okładka kolorowa, ilustracje w środku czarno-białe. Pozdrawiam :)

© MATKA POLKA CZYTAJĄCA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci