Menu

MATKA POLKA CZYTAJĄCA

BLOG O KSIĄŻKACH

Lektura z dreszczykiem, czyli "Widmo z Głogowego Wzgórza" Edwarda Fentona

dosia1331

100_4234

"Widmo z Głogowego Wzgórza" Edwarda Fentona to jedna z tych lektur dla dzieci, po którą mogą sięgnąć również dorośli czytelnicy. Przyznaję, że czyta się fantastycznie. Edward Fenton stworzył arcyciekawą opowieść, barwną i trzymającą w napięciu historię, która spodoba się rozsmakowanym w tropieniu kryminalnych zagadek, a także wielbicielom lektur z dreszczykiem. Akcja powieści nie jest szczególnie wartka, rozwija się powoli, ale dzięki temu mamy możliwość poznania głównego bohatera i jednocześnie narratora, czyli Jamesa oraz innych postaci. Nawiasem mówiąc, niezła gaduła z tego chłopca. Sympatyczne dzieciaki mają tyle uroku osobistego i blasku, że gdyby mogły, to z pewnością świeciłyby w ciemnościach. I jeszcze ta ich ciekawość, która udziela się również czytelnikowi, bo nie mogę oprzeć się wrażeniu, że gdybym miała jakieś trzydzieści lat mniej, to czytałabym z wypiekami na twarzy. "Widmo z Głogowego Wzgórza" wyróżniono nagrodą Edgara Allana Poe dla najlepszej książki dla młodych czytelników, więc tym bardziej warto, a nawet trzeba przeczytać.

Pewnego dnia James otrzymuje list, w którym Amanda i Obi proszą o pomoc albowiem w starym domu, do którego właśnie się wprowadzili dzieją się dziwne rzeczy. Rodzeństwo nalega na jak najszybszy przyjazd kuzyna, bo ewidentnie coś jest nie tak. James korzysta z zaproszenia i wyrusza w drogę. Zżera go ciekawość, ale na miejscu okazuje się, że dom niczym szczególnym się nie wyróżnia. No może poza tym, że jest stary i nieco zagracony, ale porządki i ewentualny remont mogłyby wiele zmienić. Tylko dlaczego pies poprzedniej właścicielki zachowuje się, jak opętany. Szczeka, warczy i w żaden sposób nie można go uspokoić. Na dodatek trudno pozbyć się uczucia czyjejś obecności, jakiejś dziwnej siły, która mrozi krew w żyłach. Dla dzieciaków to nie lada wyzwanie, a ich podejrzenia skupiają się na zmarłej właścicielce domu. Dociekliwość dzieci oraz ich interpretacja rzeczywistości momentami bawią do łez, a najfajniejszy w tym wszystkim jest delikatnie wyczuwalny klimat grozy.

"Widmo z Głogowego Wzgórza" Edwarda Fentona to kolejna książka z serii Mistrzowie Ilustracji. Czarno-białe ilustracje Zbigniewa Piotrowskiego idealnie pasują do treści książki. Prosta, wyraźna i bardzo charakterystyczna kreska. Takie ilustracje zazwyczaj zdobią klasykę literatury dla dzieci. Nie ukrywam, że poszperałam nieco w sieci, by przypomnieć sobie, w których książkach można znaleźć obrazki Piotrowskiego i okazało się, że niektóre mam na półce.  

100_4242

100_4245

Jeżeli nie znacie serii Mistrzowie Ilustracji, to zachęcam do sięgnięcia po ukazujące się w niej książki. Macie okazję poznać znakomitych autorów, cudowne, ponadczasowe opowieści, które nadal świetnie się czyta. Poza tym te książki są po prostu pięknie zilustrowane i starannie wydane, a ich charakterystyczny format bardzo dzieciom odpowiada.

Nie do przegapienia! 

Moja ocena: 6/6

Autor: Edward Fenton
Ilustracje: Zbigniew Piotrowski
Tytuł: "Widmo z Głogowego Wzgórza"
Oprawa: twarda
Ilość stron: 256
Rok wydania: 2019
Dwie Siostry

Komentarze (14)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Ania Bezpustkowie] *.hornet.pl

    Świetny tekst! Książka wydaje się bardzo ciekawa, ale - ale! Właśnie znów się na tym przyłapałam - moją uwagę najbardziej przykuły ilustracje. To chyba ich minimalizm jest tutaj kluczowy, dziś dość nietypowy w książkach dla dzieci, w których dominuje jednak kolor. Bardzo zainteresowała mnie więc cała seria książek - na pewno postaram się dowiedzieć o czymś więcej w tym temacie. Bardzo dziękuję :)

  • dosia1331

    Masz rację, ten minimalizm rzeczywiście jest kluczowy, zwłaszcza przy tak barwnej opowieści. A seria naprawdę jest warta uwagi, sami znakomici autorzy i ilustratorzy. Poza tym ta seria to kawał porządnej literatury, klasyka :)

  • Gość: [krystynabozenna] *.adsl.inetia.pl

    Raczej nie dla mnie, bo nie przepadam za kryminałami...
    Chociaż recenzja jest świetnie napisana ;-)

  • dosia1331

    Nic na siłę, kwestia czytelniczych upodobań :) Pozdrowienia!

  • Gość: [Karolina z Rudeiczarne.pl] 46.11.118.*

    Rzeczywiście brzmi ciekawie nie tylko dla mlodszych, ale tez dla dorosłych czytelnikow. Muszę przeczytać, bo brzmi jakos tak...wesolo

  • dosia1331

    Koniecznie, ja jestem zachwycona i z przyjemnością tę książkę i całą serię polecam. Wszystkiego dobrego :)

  • Gość: [WiejskieInspiracje.pl] *.centertel.pl

    O rany... Mieć tyle czasu, by usiąść do książki, która nie jest w jakimś stopniu przydatna, tak tylko po prostu dla przyjemności... Zapewne jak już skończę z ogarnięciem się na wsi po przeprowadzce, to może znajdę chwilę...

  • dosia1331

    W takim razie życzę udanej przeprowadzki i czasu na literaturę. Jest bardziej przydatna niż myślisz ;) Pozdrawiam!

  • Gość: [Aga] *.play-internet.pl

    Ostatnio bardzo ciągnie mnie do kryminałów :)

  • dosia1331

    Mnie wręcz przeciwnie, ale od czasu do czasu sięgam, nawet po te adresowane do młodego czytelnika :)

  • Gość: [Marta wśród książek] *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Przyznam się, że seria była mi obca. Na szczęście trafiłam tu i mogę zapisać sobie informacje o niej i nabyć całą kolekcję.

  • Gość: [Magda Mamit] *.skybroadband.com

    Będąc szkrabem zawsze brakowało mi powieści kryminalnych dla dzieci. Super że ta luka się zapełnia:-)

  • Gość: [Dominik KLU] *.centertel.pl

    Ciekaw jestem czy da się napisać książkę o zabarwieniu kryminalnym, która będzie przyjemna dla nastolatka i dorosłej osoby. Przyznam, że ja lubię książki z "mięsem" ..

  • dosia1331

    Seria jest wspaniała, więc z czystym sumieniem polecam. Poza tym uwielbiam takie powroty do dzieciństwa, wartościową literaturę i książki, które mimo upływu lat wciąż świetnie się czyta. I te ilustracje... Warto :)

Dodaj komentarz

© MATKA POLKA CZYTAJĄCA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci