Menu

MATKA POLKA CZYTAJĄCA

BLOG O KSIĄŻKACH

Słowa na niedzielę...

dosia1331

100_4212

"Wichrowe Wzgórza" Emily Brontë to burzliwa historia losów rozkapryszonej Katarzyny Earnshaw i Heatcliffa. Opowieść o miłości i zemście, o życiu i śmierci. Piękna i jednocześnie budząca grozę książka angielskiej pisarki uznana została swego czasu za zbyt brutalną. Zaniżano jej wartość literacką, a nawet twierdzono, że autorką jest siostra Emily, Charlotte Brontë. "Wichrowe Wzgórza" w Polsce zostały wydane w 1929 roku pod innym tytułem, a mianowicie "Szatańska miłość". Jedyna powieść Emily Brontë to klasyka literatury światowej i książka, której adaptację filmową z Juliette Binoche i Ralphem Fiennesem znają chyba wszyscy. O jej popularności świadczy również fakt, że doczekała się niezwykle klimatycznej piosenki w wykonaniu Kate Bush. "Wichrowe Wzgórza" należą do moich ulubionych lektur. Czytałam tę powieść kilka razy i zawsze odkrywam ją na nowo. Mroczna, gotycka proza i jedna z najpiękniejszych historii o miłości okupionej niewyobrażalnym cierpieniem.

"Nelly, nadchodzi jakaś dziwna zmiana. Jestem już w jej cieniu. Tak mało mnie obchodzi codzienne życie, że zapominam niemal o jedzeniu i piciu. Ci dwoje, którzy wyszli właśnie z pokoju, wydają się jedynymi wyraźnie materialnymi zjawiskami, ale ich widok sprawia mi ból graniczący z męczarnią. O niej mówić nie będę, nie chcę nawet myśleć! Naprawdę, chciałbym, żeby stała się niewidzialna! Obecność jej budzi w mnie jakieś szaleńcze uczucia. On - to co innego. Najchętniej zażądałbym, by mi zszedł z oczu, ale wiem, że posądzono, by mnie wtedy o szaleństwo."

Emily Brontë, Wichrowe Wzgórza, str. 322, Świat Książki, Warszawa 2018.

 

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • pozasferamarzycieli

    wertowanie wielokrotnie przesmykujących się pomiędzy palcami stron opowieści wraz z przepiękną obwolutą stanowi esensję Ekspresji ponoszonego przez autorów wysiłku twórczego. W zasadzie nie mogę w jednym wpisie ocenić zarówno pozycji wraz z zaangażowaniem Gospodyni( nie wiem czy w dobie emancypacji życzy sobie epatowania żeńskimi poglądami z minionego wieku ). Lubię w recenzjach proste frazy ubierane w pozbawione agresji podprogowego kuszenia wyjątkowością danej pozycji. Świetna praca w przekroju bloga. Nieco za mało o tym jak może dana książka wpływać na postrzeganie zjawisk obecnych zdarzeń. Piękne tło oraz przesłanie iż pozycje pisane nie są całkowicie skazane na zniszczenie w ramach zmian techniczno -technologicznych . dedykacja dla czytelniczek(ów) oraz autorki - www.youtube.com/watch?v=ZtUJNhKbbx4 )

  • dosia1331

    Cóż mogę napisać? To jeden z najdłuższych komentarzy na blogu. Odrobina pochwały plus delikatny pstryczek w nos. To lubię! Gospodyni może być, nie ma dla mnie pejoratywnego znaczenia. Nie rozkładam lektur na czynniki pierwsze, moich wpisów nie nazywam recenzjami, nie chwalę książek bez powodu, stawiam na szczerość. Pozdrowienia i zapraszam w wolnej chwili.

  • Gość: [Ania] 185.172.210.*

    Gdzie można kupić takie wydanie? ;)

  • dosia1331

    Bonito.pl :)

© MATKA POLKA CZYTAJĄCA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci